sobota, 29 czerwca 2013

Używki.


Kawa, mocna herbata


Kawa a ściślej kofeina jest składnikiem aktywnym , który pobudza nasz organizm ale na krótko, potem następuje spadek energii. Ten efekt może prowokować nas do wypicia 2, 3, 4 filiżanek kawy.
Osoby wrażliwe po wypiciu takiej dawki będą miały problem z zaśnięciem a w konsekwencji niedospaniem i przewlekłym zmęczeniu. Podobne efekty może wywoływać herbata ,Coca Cola, napoje gazowane
a nawet niektóre leki.

Pobudzający efekt kawy i mocnej herbaty daje efekt komfortu na jakiś czas a potem niestety następuje dyskomfort. Niektóre osoby są rozdrażnione, przyspiesza się czynność serca i oddychania zwiększa się siła skurczu oraz podnosi się ciśnienie krwi .Poziom emocjonalny tych osób jest na tyle wysoki, że może wywoływać to niecierpliwość, rozdrażnienie, późniejsze zaśnięcie i zmęczenie następnego dnia. 
Wiadomo już dzisiaj, że kofeina spłyca sen, zwiększa częstotliwość krótkich przebudzeń w ciągu nocy i
ograniczenie picia trunków kofeinowych w godzinach wieczornych zdecydowanie poprawi jakość snu.
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z uzależnienia i leci zaparzyć sobie następną małą czarną lub tzw siekierę herbatę .Nadmiar kawy i herbaty może być również przyczyną migren.

Alkohol

Każdy z nas wie czym jest alkohol, narkotyki i papierosy.  Jest to zagrożenie życia.
Nadmierne zmęczenie mogą spowodować papierosy, które powodują niedotlenienie organizmu, problemy z koncentracją, pamięcią no i oczywiście nowotwory. Papierosy również są przyczyną toksemi.
Alkohol w dawkach umiarkowanych wiadomo, że jest nawet wskazany, natomiast picie codziennie po pracy na rozładowanie emocji jest początkiem tragedii. Odstaw alkohol na 4 tygodnie i zobacz co będzie się działo z Twoim organizmem? 

Jeżeli zaczynasz o tym zbyt często myśleć i czekasz aż miną 4 tygodnie z kalendarzem w ręku ..., to żarty się już skończyły - masz problem.


piątek, 14 czerwca 2013

Lekko na imprezę.



Czujesz się ciężko ? Czeka Cię impreza na której chcesz wyglądać szałowo? 

Zalecam zaplanowanie jednego, ewentualnie dwóch dni płynnych- np. w czwartek i sobotę lub w piątek i niedzielę. Dieta płynna może trwać tylko 1 dzień. Można ją stosować maksymalnie 2 razy w tygodniu, koniecznie z przerwą co najmniej 1 dniową. W ciągu dnia należy pić soki owocowe i warzywne (także przecierane i świeżo wyciskane) bez ograniczeń. Na obiad 1 szklankę czystego barszczu czerwonego lub bulionu (może być z kostki), a na kolację 1 szklankę maślanki lub kefiru. Pozostałe płyny (herbaty ziołowe, owocowe i zielone) można pić do woli. Dieta płynna ma na celu obkurczenie ścian żołądka i oczyszczenie organizmu. Świetnie też spłaszcza brzuszek.

W pozostałe dni należy pilnować regularności posiłków i jeść mniejsze niż zwykle porcje -pomoże to wrócić do równowagi.

Zalecam również unikanie pokarmów wzdymających brzuch: fasoli, grochu, kapusty, brokułów, kalafiora, świeżego pieczywa, cebuli, rzepy oraz owoców z dużą ilością fruktozy np. gruszek, a także słodzików z dodatkiem sorbitolu i mleka jeżeli Państwo mają nietolerancję laktozy.

Życzę udanej zabawy!


niedziela, 2 czerwca 2013

Kobiety objadają się pod wpływem stresu.



Kobiety narażone na stres (np. męczący hałas lub pracę pod presją), po ustaniu niemiłego bodźca podjadają o wiele więcej niż mężczyźni - czytamy na stronie internetowej Penn State University. 

Jak udowodniono eksperymentalnie, kobiety narażone na stres, związany np. z frustrującym hałasem, "zajadają" stres czekoladą, chipsami, serem, popcornem już po jego zakończeniu. Mężczyzn prawidłowość ta nie dotyczy.

"Na co dzień ludzie starają się radzić sobie jakoś ze stresem" - zauważa prowadząca badanie dr Laura C. Klein. Ale prawdziwa wrażliwość na stres może się objawić długo po zniknięciu stresującego czynnika. Dlatego po tygodniu frustrującej pracy, kobiety mogą mieć silną potrzebę podjadania w weekendy.

Aby zbadać związek pomiędzy stresem i podjadaniem, Klein przeprowadziła eksperyment. Przekonała 29 mężczyzn i 34 kobiet (w wieku 18-45 lat), że uczestniczą w badaniu wpływu hałasu na zdolność koncentracji.

Ochotników podzielono na trzy grupy, po czym poproszono ich o rozwiązywanie zadań rachunkowych i geometrycznych, krótko wyświetlanych na przeźroczach. W rozwiązaniu zadań przeszkadzał głośnik, który w trudnych do przewidzenia odstępach emitował przykry hałas.

Osobom z I grupy wyjaśniono, że mogą hałas wyłączyć (nikt jednak nie skorzystał z tej możliwości). Członkowie grupy II nie wiedzieli, że mogą hałas przerwać. W III, kontrolnej grupie, hałasu nie puszczano.

Po sesji rozwiązywania zadań, uczestnicy eksperymentu czekali po kilkanaście minut na kolejną fazę testów w oddzielnych pomieszczeniach. Przyniesiono im wodę i przekąski - precle, chipsy, serki, czekoladę, żelki, popcorn.

Po 12 minutach badani rozwiązywali łamigłówkę: musieli znaleźć przejście w labiryncie. Nie wiedzieli, że tylko niektóre labirynty są drożne. To, ile razy dana osoba próbowała przejść przez ślepy labirynt, przyjęto za miarę jej uporu lub też za wskaźnik poziomu frustracji po poprzednim zadaniu.

Stwierdzono, że najwięcej przekąsek, zwłaszcza tłustych chipsów, sera i czekolady, jak również popcornu - zjadały kobiety przejawiające mały upór w rozwiązaniu zadania z niedrożnym labiryntem oraz te, które były mocno sfrustrowane po poprzednim zadaniu.

Mężczyźni zawsze zjadali takie same ilości przekąsek, niezależnie od tego, do której grupy należeli. Stresujący hałas zawsze też zwiększał ich upór w rozwiązywaniu łamigłówki z labiryntem.

Szczegóły w piśmie "Journal of Applied Social Psychology".



sobota, 1 czerwca 2013

Soczyste papryki.



Soczyste papryki w bulionie grzybowym z orkiszową pszenicą pod pierzynką serową 

Czas przygotowania: 40 minut

Składniki

30 dag pszenicy orkisz
3 czerwone, 2 żółte papryki
2 cebule
2 marchwie
pęczek pietruszki
2 łyżki oleju
3 łyżki masła
1/2 łyżeczki curry
1/2 łyżeczki bazylii
1 łyżka sosu sojowego
500 ml wywaru grzybowego (garść suszonych grzybów, porcja rosołowa włoszczyzny)
szczypta cukru
sól, pieprz
2 grubsze plastry sera ementalera.

Przepis

Pszenicę zalać 1/2 l wody - moczyć 15 minut. Paprykę umyć, sparzyć, odciąć wierzch, usunąć pestki. 2 czerwone papryki odłożyć do faszerowania, resztę papryki pokroić w kostkę.
Farsz: do pokrojonych papryk dodać kolejno: cebulę (posiekaną), marchew pokrojoną w kostkę, natkę pietruszki posiekaną. Pszenicę odcedzić. Na patelni rozgrzać olej z masłem. Dodać warzywa i pszenicę, pietruszkę, bazylię i resztę przypraw. Dusić ok. 5 minut. Następnie wlać sos sojowy.
Bulion: najlepszy wywar z gotowanych grzybów na włoszczyźnie, przyprawiony do smaku.

Papryki wypełnić farszem, ustawić pionowo w wąskim garnuszku,zalać do połowy długości papryk przygotowanym bulionem, gotować 15 minut. Piekarnik rozgrzać do temp. 180 stopni.
Ugotowane papryczki wyjąć z garnka, ułożyć na pergaminie w brytfance, wierzch papryk (przez który wkładaliśmy farsz) przykrywamy plastrem żółtego sera. Pieczemy 6 minut. Wyjmujemy na talerz polewamy bulionem.

Smacznego!


Oceń stan swojego zdrowia - dieta